naglowek

Jakubowski Teodor "Wodzibor"

Jakubowski Teodor s. Antoniego i Zofii z Miętkowskich, ur. 27 V 1924 w Warszawie, w rodzinie robotniczej (ojciec był ślusarzem). J. uczęszczał do gimnazjum mechanicznego im. Konarskiego w Warszawie (Wola).

W początkach okupacji organizuje grupę konspiracyjną (m.in. z Romualdem Luterkiem), z którą wstępuje do Szarych Szeregów, a w 1940r. nawiązują kontakt ze środowiskiem Zadrugi ( za pośrednictwem Kazimierza Majewskiego, kolegi J. z gimnazjum im. Konarskiego). W 1941 r. J. wraz z kolegami z grupy wstępuje do Kadry Polski Niepodległej, używając tam pseudonimu „Todek”. Używany przezeń w środowisku Zadrugi pseudonim „Wodzibor” nie przyjął się, chociaż posługiwał się nim w kontaktach z zadrużanami, także po wojnie. Walczy w utworzonych w 1942 oddziałach bojowych „Perkun”, stanowiących elitarną część KPN używaną do walki bieżącej. Uczestniczy m.in. w akcjach rozbrojeniowych i ekspropriacyjnych. W trakcie jednej z takich akcji w 1943r. zginęła folksdojczka, (uderzona przez kolegę J.) w trakcie innej J. zastrzelił niezidentyfikowanego przedsiębiorcę, który strzelał do współuczestnika akcji (Zbigniew Chwalbogowski, raniony, zmarł). Oba te wydarzenia zostaną wykorzystane przeciw niemu przez komunistyczny sąd.

 

J. wstępuje wg własnych informacji w 1942r. do Stronnictwa Zrywu Narodowego (materiał SB ustala tę datę na 1943).

Zarazem cały omawiany czas utrzymuje kontakt z Janem Stachniukiem.

W marcu 1943r. zadrużanin Henryk Rybka zaproponował Ryszardowi Remiszewskiemu likwidację czołowych działaczy „Zadrugi” motywując to przekonaniem, że niezidentyfikowana organizacja katolicka, która mu to zaproponowała po wojnie dojdzie do władzy i z pewnością wynagrodzi wykonawców. Remiszewski poinformował o tym J., który po upewnieniu się o prawdziwości jego słów zabił (udusił) H. Rybkę w Podkowie Leśnej, w obstawie Z. Chwalbogowskiego, K. Majewskiego i R. Remiszewskiego.

Zdarzenie to wpłynęło na przejściowe zerwanie kontaktów z J. Stachniukiem, który ostrzeżony innymi kanałami o zamachu na siebie zmienił po tym fakcie miejsce zamieszkania.

Głoszone przez J. poglądy zadrużne były zapewne przyczyną postrzelenia go przez żołnierza (prawdopodobnie) NSZ wiosną 1944r. w Warszawie, próba zabicia go (strzał z bliskiej odległości w głowę), była nieudana, raniony przeżył.

W maju 1944 awansowany przez KG KPN do stopnia ppor., ale awans ten nie został uznany przez AK.

W Powstaniu Warszawskim J. walczy w szeregach KPN (3 kompania w Zgrupowaniu mjr Bartkiewicza), jest dowódcą plutonu. Awansowany do stopnia plutonowego pchor. (leg. AK 1713). Był ranny. Odznaczony Krzyżem Walecznych.

Po kapitulacji wywieziony do obozu jenieckiego w Niemczech.

W kwietniu 1945 obóz zostaje wyzwolony przez wojska amerykańskie, po oswobodzeniu przejeżdża przez Francję do Włoch, gdzie wstępuje do II korpusu WP we Włoszech (gen. Andersa) gdzie służy w żandarmerii w stopniu plutonowego. W 1946r. wyjeżdża z Neapolu do Anglii.

Do kraju wrócił w styczniu 1947r. Krótko pracował w ZHP, po czym ukończył kurs Kierowników Domów Towarowych i do aresztowania pracował jako inspektor w PDT.

Aresztowany w 1949r. w związku ze śledztwem dot. Jana Stachniuka i „Zadrugi”. W toku śledztwa uszkodzono mu słuch w jednym uchu. Oskarżony z art. 225 par. 1 KK (2 zabójstwa, jeden współudział w zabójstwie) i art. 259 KK (napady rabunkowe). Oskarżenie objęło w/w czyny dokonane przez J. w ramach walki z okupantem niemieckim, a rozpatrując zabójstwo Henryka Rybki sąd nie wziął pod uwagę wyjaśnień oskarżonego i kontekstu politycznego sprawy. Był sądzony w jednym procesie z Janem Stachniukiem, Bogusławem Stępińskim i Janiną Kłopocką.

Został skazany wyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m. St. W-wy w dn. 9 lipca 1952 r. na karę łączną 12 lat i 6 miesięcy więzienia (po zastosowaniu postanowień o amnestii z 1947r.).

Odsiadywał karę w OPW Piechcin, gdzie (po godzinach pracy) studiował literaturę marksistowską, deklarując się przed współwięźniami jako marksista. Jego zachowanie (dwukrotnie informował o planowanych ucieczkach więźniów, był obowiązkowy, nie pił i nie palił) zwróciło na niego uwagę funkcjonariuszy. Został pozyskany do współpracy w trakcie odsiadywania kary (1 III 1956) jako TW „Dalemir”. SB wykorzystywała go do rozpracowywania środowiska świadków Jehowy, w tym celu przewieziono go do Poznania gdzie w tamtejszym areszcie zapoznał się z przebywającym tam działaczem sekty pozyskując jego zaufanie. Po wyjściu z więzienia (1956r.) nadal działał w sekcie pracując zarazem w Warszawie jako ślusarz narzędziowy. Przez kilka miesięcy w 1959r. był etatowym działaczem sekty (zgodził się na to na prośbę oficera SB, liczącego na lepszy dostęp TW do informacji) otrzymując od SB miesięczną pensję, przewyższającą jego pensję ślusarza. Był to jego warunek tak daleko idącego zaangażowania. W 1959r. udzielił informacji o środowisku Kazimierza Majewskiego (w/w b. żołnierza AK), kiedy jeden ze wspólników Majewskiego zaproponował mu udział w wywiezieniu z kraju zrabowanych jakoby przez M. obrazów. Niektóre osoby z tego środowiska znał z konspiracji. Oficer MO wykorzystując te informacje zdekonspirował J. przed członkiem grupy Majewskiego, (a zarazem agentem MO) Romualdem Luterkiem (ur. 1923, zm. 2008, b. żołnierz Kadry Polski Niepodległej, pseud. „Marynarz”). Fakt dekonspiracji (Luterek groził J.) i związane z tym pretensje J. oraz dokonana przez SB ocena pracy „Dalemira” (informacje prawdziwe, lecz nie przedstawiały większej wartości operacyjnej, a sam TW był przede wszystkim zainteresowany w osiąganiu osobistych korzyści materialnych) spowodowały wyeliminowanie go z sieci operacyjnej w marcu 1960r. Przyczynił się do tego też fakt nieudzielania J. dostatecznej pomocy przez SB w procesie o oszustwo na szkodę osoby prywatnej w 1960r., w którym został skazany na 1 rok więzienia i 2000zł grzywny. J. wyjaśniał, że zaangażował się w sprzeczne z prawem PRL przedsięwzięcie (sprzedaż kilimów powyżej ich ustalonej wartości) w związku z zadaniami jako TW, czemu zaprzeczał jego oficer prowadzący.

W 1960 r. nabył 0,5 ha ziemi w miejscowości Pieńków pod Warszawą, gdzie wystawił dom mieszkając tam do śmierci. Prowadził fermę prosiąt i kurcząt, osiągając poważne zyski finansowe. Okazjonalne sprawdzanie dokonywane przez SB w tych latach nie wykazało, aby prowadził jakąkolwiek działalność polityczną niemniej odmówiono mu paszportu w 1966r.

Wspierał Jana Stachniuka w ostatnim okresie jego życia. Wsparł finansowo budowę jego nagrobka (z inicjatywy J. Kłopockiej) na Cmentarzu Powązki Wojskowe w Warszawie.

Od początku lat 90-tych kontaktował się z Andrzejem Wylotkiem i Tomaszem Szczepańskim. Deklarował chęć odnowienia ruchu zadrużnego i przekazania nań części swojego majątku. Wsparł finansowo powstałe w 1990r. wydawnictwo „Toporzeł”. Skontaktował się też ze środowiskiem Eleonory Noszczyńskiej, które jednak ocenił krytycznie, zrywając kontakt(1997r).

T. Szczepańskiemu przekazał część przechowywanych przez siebie książek. W rozmowie z nim w l. 90-tych stwierdził że po wyjściu z więzienia zrozumiał że musi mieć pieniądze aby w przyszłości odnowić „Zadrugę” i te pieniądze starał się w PRL zdobyć wszelkimi sposobami.

Zginął w Pieńkowie w wypadku samochodowym 4 marca 2000r. Pochowany na Cmentarzu Wólka Węglowa w Warszawie.

Żonaty z Danutą z d. Kisiel, miał z nią dzieci: Rosław(ur. 1965) i Ludana. Inne dzieci to: Halina (ur. 1962).

Tomasz Szczepański

Źródła: Archiwum IPN, W-wa: IPN BU 1010/10581(akta paszportowe z 1966r.); IPB BU 00945/869(mikrofilm – akta TW „Dalemir”); IPN 507/398; list J. do M.S. Czarnowskiego z 18.03.1997, ksero w zbiorach autora; list J. do E. Noszczyńskiej z 07.04. 1997, w zbiorach autora. IPN 00231/153 t 1. k 1-30 (Informacja o „Zadrudze”, z 21 IV 1950);

 Dokumenty z procesu Jana Stachniuka i towarzyszy, „Trygław” 5/2001;

Kledzik M. Zgrupowanie AK mjr Bartkiewicza, Warszawa 2002; Radzymińska J. Zawsze niepodlegli, Wrocław 1991;

Informacje: Haliny Jakubowskiej - Wrzosek, Kazimierza Majewskiego. Informacje własne Autora.

Projekt graficzny:
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2019 - Stowarzyszenie Na rzecz Tradycji i Kultury NIKLOT

Kontakt

Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury "Niklot"

skr. poczt. 11
03-200 Warszawa 38

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Oddział szczeciński

skr.poczt. 979
70-952 Szczecin

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.niklot.szczecin.pl

Oddział szkocki

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.szkocja.niklot.org.pl